czwartek, 10 sierpnia 2017

Wariacje z bitami (Borixon, Mówimy prawdę; Trzeci Wymiar, Czarne chmury nad miastem)

Paweł Chmielewski 

("Teraz", nr 57)

Pod koniec lat 80. na Zachodzie, a po kilku latach w Polsce wybuchła dyskusja na temat remiksowania przez muzyków własnych utworów, tworzenia wciąż nowych wersji... Pisano o „odcinaniu kuponów”, „oszukiwaniu słuchaczy”, „wypaleniu”, „twórcach jednego kawałka” itd. Dyskusja przygasła tak naprawdę wraz z inwazją kultury hip-hopowej, w której nagrywanie jednej i tej samej piosenki z różnymi podkładami, tekstów i linii melodycznej pomieszanie, dość bezczelne „pożyczki” są na porządku dziennym.

Hip-hopowcy tłumaczą – nie bez pewnej racji – że wariacje muzyczne nie były obce i klasykom i jazzmanom. Nie będziemy się jednak dziś zajmować samplerami, którzy kawałkują i wykorzystują cudze utwory, ale muzykami remiksującymi własne dzieła, aby potem wydać dość nietypową płytkę – tylko dwa utwory, lecz każdy w trzech wersjach – czyli produkt Borixona i Trzeciego Wymiaru.

Borixona nie trzeba bliżej przedstawiać miłośnikom rapu, a dla pozostałych info skrótowe: Borixon vel. Borygo vel. Rekin urodził się w Kielcach, współpracował z Liroyem był członkiem zespołu Wzgórze Ya-Pa 3, po rozstaniu z nimi nagrał jeszcze pięć płyt solowych, zajmuje się produkcją płyt i odzieży dla hip-hopowców.

Trzeci Wymiar to istniejący od 1998 r. wałbrzyski zespół. Współpracują z wieloma raperami. Na koncie mają dotychczas dwie płyty. 

Prezentowany krążek to przede wszystkim gratka dla miłośników hip-hopu. Innych wielbicieli muzyki chyba raczej nie zainteresuje albo wręcz odstraszy. Obydwa zespoły wykorzystują obrazowanie słowem charakterystyczne dla kultury rapu: depresyjne – bo w świecie kłamstwa poradzi sobie tylko garstka („ Czarne chmury nad miastem” Trzeci Wymiar) lub, jak piszą krytycy, ironiczne – Mam pecha, chciałbym stąd wyjechać/ I wycisnąć pomarańcz prosto na twoją skórę („Mówimy prawdę” Borixon). Po prostu trzeba czuć i lubić ten język oraz odróżniające się tylko szybkością podawanych bitów aranżacje. Inaczej ta płyta bardzo nas zmęczy, a ironii – jeśli taka w utworach jest zawarta ­– i tak nie zrozumiemy.
Borixon, Mówimy prawdę; Trzeci Wymiar, Czarne chmury nad miastem, Camey Records.